Parafia Ewangelicko-Luterańska we Wrocławiu

21 maja – spotkanie dla wyjeżdżających na Kirchentag

W niedzielę 21 maja po nabożeństwie odbędzie się ostatnie spotkanie dla wyjeżdżających na Kirchentag. Podczas spotkania zostaną rozdane karty uczestnictwa i adresy rodzin, które przyjmą naszych parafian.

Komentarze

9 komentarzy do “21 maja – spotkanie dla wyjeżdżających na Kirchentag”
  1. Maryna Los napisał(a):

    Szanowne Panie,
    dziękuję za uwagi. Postaram się na nie po kolei odpowiedzieć.

    1) KARTY UCZESTNICTWA będą do odebrania w niedzielę. Do Wrocławia dotarły w zeszłym tygodniu. Z uwagi na obchody Jubileuszu Reformacji i fakt, że nabożeństwo odbywało się w kościele Marii Magdaleny, nie mogliśmy zorganizować spotkania w zeszłą niedzielę.

    2) PROGRAMU biuro Kirchentagu nie wysłało. Podobnie było dwa lata temu – programy odbieraliśmy w Stuttgarcie po przyjeździe (w dodatku z opóźnieniem). W tym roku wyjadę dzień wcześniej i dopilnuję, żeby programy czekały na naszą grupę w parafii w Luebars.

    3) LISTA RODZIN, u których będziemy mieszkać była znana już tydzień temu, ale koordynatorka z Luebars zastrzegła, że jeszcze w tym tygodniu mogą nastąpić zmiany, stąd moja decyzja, żeby jej wcześniej nie udostępniać.

    4) Nie trzeba się kontaktować z rodzinami przed przyjazdem. Po przyjeździe do Berlina udamy się wspólnie do Luebars, gdzie będzie czekała na nas kawa i herbata. Spotkamy się tam z rodzinami i wraz z nimi udamy się do ich domów.

    5)Razem z nami pojadą nasi wolontariusze z Niemiec – Lucas i Leopold – którzy będą nad wszystkim czuwać, kontaktować się z parafią w Luebars w razie opóźnienia i oni będą też odpowiadać za nasz dojazd z dworca do Luebars środkami komunikacji miejskiej. Ten przejazd będzie bezpłatny – dzięki kartom uczestnictwa, które będziemy mieć ze sobą.

    6)Wolontariusze przeczytali cały niemieckojęzyczny program, wybrali najciekawsze wydarzenia i będą informacje o nich po polsku rozdawać w autokarze.

    7)W 2015 roku pracowałam już w parafii. Pamiętam doskonale, że ani kart, ani programów uczestnicy nie otrzymali we Wrocławiu tylko na miejscu. Również jeśli chodzi o spotkania przed wyjazdem – było ich o wiele mniej niż w tym roku. Ani na stronie naszej parafii, ani na stronie Kościoła nie było informacji i programu w języku polskim. W tym roku już od lutego na stronie parafii i kartkach wykładanych w kościele informowaliśmy o najciekawszych wydarzeniach Kirchentagu.

    8) Ponieważ wiemy, że nie wszyscy władają językiem niemieckim, nasi wolontariusze od kilku miesięcy w każdy poniedziałek o godzinie 17.00 prowadzili lekcje języka niemieckiego dla wyjeżdżających na Kirchentag. We wcześniejszych latach tego nie było.

    9) Pani Elu – dwa lata temu specjalnie dla Pani w ostatniej chwili zorganizowaliśmy nocleg u rodziny, bo Pani nie wiedziała wcześniej, że jest taka możliwość.

    Mam nadzieję, że udało mi się wyczerpująco odpowiedzieć na pytania i uwagi obu Pań.

    • Elzbieta napisał(a):

      dziękuję za informacje, szkoda tylko ze tak późno bo ja od poniedziałku jestem kłębkiem nerwów myśląc o dojeździe samej na nocleg bez znajomości miasta.

      • Maryna Los napisał(a):

        Nie chcieliśmy przekazywać niesprawdzonych informacji, a poza tym wiedzieliśmy, że będziecie Państwo dobrze zaopiekowani. Nie wpadliśmy na to, że ktoś się może stresować.

        • Aneta napisał(a):

          Pani Maryno,

          dlaczego Pani stresuje ludzi? Ja od tygodnia również jestem kłębkiem nerwów.

          Rozumiem, że w dalszym ciągu nie będziemy wiedzieć gdzie będziemy nocować, ponieważ nie chce nam Pani podać adresów? Dlaczego? Ja potrzebuję znać adres, żeby wiedzieć jak mogę dojść do najbliższego przystanku i nie jest mi potrzebny żaden wrocławski wolontariusz, który będzie za mną chodził krok w krok i prowadził mnie za rękę. Potrzebuję znać adres, żeby zaznaczyć sobie na mapie miejsce, gdzie będę nocować. Proszę przestać bawić się z nami w ciuciubabkę i podać nam adresy. Czyba nie jest to już tajemnicą gdzie będziemy mieszkać?

          Serdecznie gratuluję wolontariuszom talentu pedagogicznego, a uczestnikom 3-miesięcznego kursu biegłości posługiwania się językiem niemieckim.

        • Aneta napisał(a):

          Gdziekolwiek jechałam, ZAWSZE wiedziałam gdzie będę nocować i liczyłam na to, że tym razem będzie tak samo.

  2. Aneta napisał(a):

    Skoro materiały zostały przywiedzione wcześniej, powinny już dawno zostać rozdane. Organizatorzy nie wywiązali się należycie ze swoich obowiązków. Dlaczego nikt nas nie poprosił o pomoc w zorganizowaniu wyjazdu i pobytu? Ja znam niemiecki, ale również uważam, że na stronach Parafii powinny pojawić się informacje w języku polskim na temat programu konferencji w Berlinie i Wittenberdze. Informacje na temat programu w Erfurcie i Magdeburgu również nie zostały przedstawione w sposób dostateczny, ale prawdę mówiąc nie były potrzebne. O ile mi wiadomo nasze karty nie będą nas uprawniały do udziału w Kirchentagu w pozostałych miastach.

    Bardzo mi przykro z powodu wyrażenia negatywnej opinii.

    Aneta

    • Daria Stolarska napisał(a):

      Z rozpiski na stronie Kirchentagu wynika, że nasze karty za 26€ uprawniają nas do wizyty w jednym mieście poza Berlinem. Tylko dojechać tam trzeba na własny koszt (tylko karta na 10 miast zapewnia darmowe przejazdy).

      • Aneta napisał(a):

        Hmmm… Karta nie uprawnia nas do przejazdów komunikacją miejską w pozostałych miastach z wyjątkiem Pocztamu (VBB-Verkehrsmittel im Tarifbereich Berlin ABC). Na karcie jest informacja, że jesteśmy upranieni do udziału w imprezach w Berlinie i Wittenberdze (36. DEKT Berlin-Wittenberg 2017). Na karcie jest miejsce na wpisanie imienia i nazwiska. Nie ma miejsca na wpisanie informacji o udziale w Kirchentagu w innym mieście.

        W przypadku wątpliwości zawsze można zapytać na miejscu. Za wiele imprez w innych miastach i tak trzeba dodatkowo płacić. Jeżeli ktoś nie jest uczestnikiem Kirchentagu może czasami wziąć udział w imprezie, ale ponosi dodatkowe koszty.

  3. ela napisał(a):

    dlaczego tak późno, będa tylko dwa dni na przygotowanie się , zapoznanie z materiałem , uzgodnienie przyjazdu z rodzina u której bedzie sie mieszkać . Nigdy tak nie było jak w tym roku a o ile wiem materiały zostały już wcześniej przywiezione do Wrocławia. Dla mnie, nie znajacej dobrze jezyka zapoznanie sie z materiałem w ciagu 2 dni i skontaktowanie sie w tak krótkim czasię z rodzina bedzie duzym problemem .Nie było też wczesniej żadnych informacji w internecie o tym co bedzie sie działo w Berlinie

Komentuj

Powiedz nam, co myślisz...
Jeśli chcesz zamieścić swoje zdjęcie, stwórz swój gravatar!