Parafia Ewangelicko-Luterańska we Wrocławiu

Cóż jest prawdą?

Henryk Dominik

Gdy Jezus wyjaśniał Piłatowi jaki był cel Jego przyjścia na świat, powiedział między innymi: …Aby dać świadectwo prawdzie; każdy kto z prawdy jest, słucha głosu mego. Odpowiedzią Piłata było pytanie: A co to jest prawda? Wydawało się, że pytanie  w jego ustach brzmiało lekceważąco, żartobliwie i nie wymagało odpowiedzi. Tak traktuje to wielu ludzi.

W obliczu Jezusa, tego Galilejczyka, który dla Piłata był wielką tajemnicą, pytanie to odsłaniało rozpacz poszukiwań i fiasko odkrycia prawdy o Jezusie. Wiedział o Jego niewinności, szukał możliwości ratunku dla Niego, niestety racje polityczne nie pozwoliły mu na to. Ten prosty, pohańbiony Izraelczyk, który stał przed nim znał prawdę, której on, władca życia i śmierci podległego mu narodu, poznać nie potrafił.

Cóż jest prawdą? Ileż to razy także dzisiaj stajemy przed tym pytaniem, gdy tyle kłamstw kryje się w wypowiedziach, w tezach rzekomo „naukowych“ książek, w zeznaniach sądowych pod przysięgą, w manifestach i działaniach politycznych.

Jak odróżnić prawdę od kłamstwa, od mitów czy zwykłego reklamiarstwa? Jest to zadanie trudne, ale gdy przypomnimy sobie Jezusową tezę po owocach poznacie ich jesteśmy coraz bliżej prawdy. Jeżeli jakaś „prawda“ nie wypełnia zasad prawd ewangelicznych, jeżeli zamiast zrozumienia racji i miłości, spotykamy w niej urojone, chorobliwe pomówienia, donosy, zawiści czy otwartą nienawiść, nie jest ona prawdą, w jaką powinniśmy wierzyć.

Prawda. Dietrich Bonhoeffer tak o niej pisał: „Chrystus jest prawdą. Jedyną prawdą, jaką mamy jest konieczność bycia odnalezionym w tej prawdzie… Mówienie prawdy oznacza mówienie o rzeczach tak, jak one wyglądają w obliczu Boga… Nie można postępować za Jezusem nie żyjąc w prawdzie, ujawnionej przed Bogiem i ludźmi….” („Słowa i listy“, „Prawda was wyzwoli“, „Naśladowanie“).

Jako chrześcijanie mamy głosić prawdę i bronić jej. Przeciwstawiać się wszelkim fałszom, sprzecznym z postanowieniami Bożego Słowa. W czasie Kongresu Bonhoefferowskiego we Wrocławiu w 2006 roku mówił o tym arcybiskup Canterbury Rowan Williams: „Chrystus czyni nas zdolnymi do przeciwstawiania się tym fałszom, które pozwalają nam zignorować miejsca, gdzie można Go odnaleźć. Chrystus może nas przeprowadzić przez kulturę, pobożność, ekumenię do punktu, gdzie będziemy zmuszeni przeciwstawić się wszystkim innym obszarom, które wzmacniają wszelki fałsz tego świata”.

A jako wierzący chrześcijanie dobrze wiemy, jak wielkie są obecne obszary kłamstwa i jakie szkody przynoszą one pojedynczym ludziom, a i narodom i Kościołom. Dlatego warto zastanowić się, co dzisiaj jest prawdą, a co kłamstwem

w konfrontacji z Bożym Słowem, które nas do tego wzywa: Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany (2 Tm 3, 16-17).

Henryk Dominik

Brak możliwości dodawania komentarzy.