Parafia Ewangelicko-Luterańska we Wrocławiu

Wycieczka do Görlitz

Słoneczna pogoda towa­rzy­szyła gru­pie 60 uczest­ni­ków eku­me­nicz­nej wycieczki do Görlitz, zor­ga­ni­zo­wa­nej w nie­dzielę 2 kwiet­nia 2017 r. Po dro­dze do naj­pięk­niej­szego mia­sta Niemiec (jak czę­sto bywa okre­ślane Görlitz) prze­wod­nik Arkadiusz Felkle przy­bli­żył szcze­gó­łowo pro­gram wycieczki i podzie­lił się cie­ka­wost­kami na temat mia­sta, jego kul­tury i zabyt­ków. Po przy­jeź­dzie na miej­sce i pamiąt­ko­wych fot­kach na Moście Staromiejskim grupa
prze­szła daw­nym trak­tem kupiec­kim Via Regia na Dolny Rynek, cen­tralny plac mia­sta z zabyt­ko­wym ratu­szem, na któ­rego wieży głowa straż­nika miej­skiego co minutę (!) otwiera usta i poru­sza oczami.

W każdą pierw­szą nie­dzielę mie­siąca naj­więk­sze muzea Görlitz są dostępne bez­płat­nie dla zwie­dza­ją­cych, a ponie­waż słyną z urze­ka­ją­cych zabyt­ko­wych wnę­trz uczest­nicy wycieczki chęt­nie sko­rzy­stali z zapro­sze­nia do ich odwie­dze­nia. Muzeum „Dom Barokowy” zachwy­ciło repre­zen­ta­cyj­nymi poko­jami boga­tego kupca, a w szcze­gól­no­ści wnę­trzami Górnołużyckiej Biblioteki Nauk, w któ­rej bez­cenne książki spo­czy­wają na rega­łach o zakoń­cze­niach w kształ­cie łuku. Odwiedzający histo­ryczną salę biblio­teczną kro­czą jakby pod łukami trium­fal­nymi zgro­ma­dzo­nej przez wieki wie­dzy. Z kolei w „Pięknym Dworze”, rene­san­so­wym domu miesz­czań­skim naj­więk­sze wra­że­nie wywarły poli­chro­mo­wane bel­kowe stropy w izbach, miesz­czą­cych eks­po­zy­cję Muzeum Śląskiego poświę­coną histo­rii i kul­tu­rze regionu. Oba muzea posia­dają tak dużo sal wysta­wo­wych i cie­ka­wych eks­po­na­tów, że nie spo­sób było wszystko dokład­nie obej­rzeć za pierw­szym razem, zatem uczest­nicy obie­cali powró­cić do muzeów pod­czas pry­wat­nych rodzin­nych wojaży.

Spod Fontanny Neptuna na Dolnym Rynku prze­szli­śmy wspól­nie do kościoła ewan­ge­lic­kiego Apostołów Piotra i Pawła, aby w tym repre­zen­ta­cyj­nym wnę­trzu uczest­ni­czyć w pre­zen­ta­cji Organów Słonecznych Eugenio Caspariniego. Instrument zawdzię­cza swą nazwę 17 rado­snym „słoń­com” uło­żo­nym z pro­mie­ni­ście roz­cho­dzą­cych się pisz­cza­łek. Podczas pre­zen­ta­cji usły­sze­li­śmy jakże nie­ty­powe dla muzyki orga­no­wej dźwięki jak dzwo­neczki czy śpiew pta­ków. Spore grono wyciecz­ko­wi­czów nie­za­leż­nie od wyzna­nia sko­rzy­stało z zapro­sze­nia ks. Cezarego Królewicza, pro­bosz­cza para­fii lute­rań­skiej w Lubaniu do uczest­nic­twa w nabo­żeń­stwie w języku pol­skim, odby­wa­ją­cym się dwa razy w mie­siącu w kryp­cie kościoła Apostołów Piotra i Pawła. Po nabo­żeń­stwie Słowa Bożego ks. Królewicz opo­wie­dział nieco o para­fii, realiach jej funk­cjo­no­wa­nia, jak i o samej kaplicy, sta­no­wią­cej naj­star­szą część kościoła.

Na zakoń­cze­nie pobytu w Görlitz poje­cha­li­śmy do naj­więk­szej w Niemczech manu­fak­tury piw­nej, bro­waru „Landskron” z tra­dy­cjami warze­nia piwa od 1869 r. Większa część grupy zwie­dziła bro­war wraz z leża­kow­nią na głę­bo­ko­ści 12 metrów oraz degu­sto­wała miej­scowe spe­cjały. W tym samym cza­sie pozo­stali spa­ce­ro­wali po poło­żo­nym nie­opo­dal Parku Zwierząt ZOO Görlitz. Tegoroczna wycieczka sta­no­wiła kon­ty­nu­ację wyjazdu do Görlitz sprzed roku, obie pere­gry­na­cje pozo­staną bar­dzo pozy­tyw­nym wspo­mnie­niem.

Tekst: Arkadiusz Felkle

fot. Witold Grabowski

fot. Jacek Sowa

Komentuj

Powiedz nam, co myślisz...
Jeśli chcesz zamieścić swoje zdjęcie, stwórz swój gravatar!