Parafia Ewangelicko-Luterańska we Wrocławiu

Wycieczka do Torgau

Blisko 40 osób uczestniczyło w wycieczce parafialnej do Torgau w Saksonii, zorganizowanej w słoneczną sobotę, 21 kwietnia 2018 r. Motywem przewodnim wyjazdu była postać Katarzyny von Bora, żony Marcina Lutra, która właśnie w Torgawie rozpoczęła świeckie życie po ucieczce z klasztoru, jak i tam zakończyła ziemski żywot. Jej postać, jako kobiety silnej, niezależnej, wykształconej i przedsiębiorczej przybliżył przewodnik, Arkadiusz Felkle, podczas pięciogodzinnej podróży. Uczestnicy dowiedzieli się sporo o innych ciekawych osobach, zasłużonych dla miasta oraz o życiu codziennym dzisiejszej parafii ewangelickiej w Torgau.
Spacer śladami Katarzyny Luter rozpoczęliśmy od domu torgawskiego kupca Leonharda Köppe, który potajemnie, pod osłoną nocy, z narażeniem życia wywiózł 12 mniszek z klasztoru Nimbschen, ukrywając je w pustych beczkach po rybach. Przy dawnym kościele klasztornym franciszkanów obejrzeliśmy instalację artystyczną, ukazującą przebieg życia Katarzyny. Latem 1552 r. wdowa po Marcinie Lutrze wyjechała z Wittenbergi w obawie przed zarazą. Przy wjeździe do Torgawy duży pies spłoszył konie ciągnące wóz i Katarzyna spadła wprost do rzeki Łaby łamiąc sobie bark i staw biodrowy. Zmarła 3 miesiące później wskutek odniesionych obrażeń. We wnętrzu domu śmierci Katarzyny urządzono niewielką wystawę biograficzną; wśród eksponatów wyróżnia się kopia jej ślubnej obrączki. „Najsławniejszą na świecie żonę pastora” pochowano w podziemiach kościoła miejskiego, a jej dzieci ufundowały płytę nagrobną, zachowaną do dziś.
Następnie przeszliśmy na dziedziniec zamku Hartenfels, dawnej rezydencji elektorów saskich, gdzie podziwialiśmy Wielkie Kręcone Schody, czyli monumentalną klatkę schodową bez wewnętrznej podpory, uważaną za architektoniczny majstersztyk. Tamtejsza kaplica zamkowa, poświęcona przez Marcina Lutra w 1544 r., uważana jest za pierwszy w Niemczech, zbudowany od podstaw, protestancki obiekt kościelny. Luter stawiał ją jako wzór ewangelickich budowli kościelnych, bowiem oddawała ona sens luterańskiego nabożeństwa, w centrum którego jest zwiastowanie i wykład Słowa Bożego, dziękczynienie i uwielbianie Boga oraz społeczność każdego chrześcijanina z Bogiem i innymi wierzącymi. Zainteresowani obejrzeli wystawę zatytułowaną „Nieugięty. Znawca Biblii. Mocna głowa” poświęconą życiu elektora Jana Fryderyka Wspaniałomyślnego, inicjatora budowy kaplicy zamkowej. Grupka chętnych weszła też po 163 schodach na platformę widokową wieży zamkowej.
Podczas spaceru zajrzeliśmy również na torgawski rynek z osobliwą fontanną „Błazen i muzykanci” oraz renesansowym ratuszem, uważanym za najpiękniejszy w całej Saksonii. W pobliskim domku kaznodziejskim mieści się wystawa poświęcona pamięci reformatora Georga Spalatina oraz „kantora Reformacji” Johanna Waltera, twórcy pierwszego śpiewnika ewangelickiego i doradcy Lutra w sprawach muzyki. Wspólną przechadzkę zakończyliśmy na nabrzeżu Łaby, obok monumentalnego Pomnika Spotkania wojsk radzieckich i amerykańskich w kwietniu 1945 r. Większość uczestników wykorzystała czas wolny na odpoczynek na dziedzińcu zamkowym i posiłek w kawiarence o osobliwej nazwie „Herr Käthe” – tymi słowami lubił zwracać się Marcin Luter do swojej żony.
Arkadiusz Felkle

Brak możliwości dodawania komentarzy.